Nie bądź bałwan! Pojedź z nami i zostań Mistrzem Sądeckiej Rakiety:-)
Termin: 11-14 marca 2017 r. (wersja weekendowa 11-12.03.) Miejsce: Beskid Sądecki Charakter wyjazdu:RAKIETOWY, schroniskowy Prowadzący: Mariusz „Dzidek” Pietrzak, Grzegorz „Docent” Tyliński oraz Maciek "Qbak" Kubacki
Trasa piesza, chatkowa. W zimowej scenerii poszukamy malowniczych miejsc, może znajdziemy bajkowy świat Narnii? Jak się uda, zabierzemy rakiety śnieżne.
Charakter trasy: Piesza, schroniskowa. Posiłki przygotowujemy i jemy wspólnie.
Dla kogo: Dla każdego, kto ma kondycję, aby przez trzy dni nosić plecak w warunkach zimowych. Doświadczenie w turystyce zimowej nie jest wymagane.
O wyjeździe: Czujesz, że czas porządnie rozprostować nogi po świątecznym lenistwie? A może dotąd nie udało ci się wyciszyć umysłu po szalonej sylwestrowej zabawie? Nie czekaj na zimę w mieście - pojedź z nami w góry! Mamy propozycję dla tych, którzy chcą dobrze zacząć rok - Worek Raczański zimą. Na dobry początek. Będzie zimowo i widokowo. O co chodzi z tym workiem? To popularna nazwa południowo-wschodniej części Beskidu Żywieckiego, która rzeczywiście przypomina wyglądem doczepiony do reszty kraju „worek”.
Trasa: Zaczniemy w Zwardoniu, zdobędziemy najwyższy szczyt Worka Raczańskiego - Wielką Raczę, a także Wielką i Małą Rycerzową. Następnie zejdziemy do Rycerki. Śpimy w schronisku i bacówce, która nie ma jednak nic wspólnego z bacami, ani tym bardziej z owcami.
Kiedy: Długi weekend 6-8 stycznia. Wyjazd późnym wieczorem 5 stycznia (czwartek). Powrót w niedzielę 8 stycznia przed północą.
Co zabrać ze sobą: Koniecznie dobry humor. Podstawowe wyposażenie to dobre, zaimpregnowane buty za kostkę, plecak ze stelażem wyposażony w pas biodrowy i pokrowiec, śpiwór i – (mocno polecane) kije trekkingowe . Zapisanym uczestnikom prześlemy szczegółowe informacje o tym, co należy ze sobą zabrać.
Koszt: 200-300 zł. Pracujemy nad tym, żeby był jak najniższy. Im szybciej się zapiszecie – tym lepiej.
Prowadzący: Ala Kuchar - alicja.kuchar[zwierzę]gmail.com Paweł Lustig – pawlustig[zwierzę]gmail.com
Zapisy: Poprzez formularz. W związku z koniecznością wcześniejszej rezerwacji biletów prosimy o jak najszybszy kontakt.
Brak miejsc. Zapisy już tylko na listę rezerwową.
A tak to wyglądało w lutym roku 2016:
fot. E. Wójcik
fot. E. Wójcik
Zapraszamy! Ala i Paweł
Zgłoszenie się na wyjazd jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu się i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa http://www.skpb.waw.pl/wyjazdy/regulamin-wyjazdow.html.
ZBIÓRKA: 2.12 (I), 9.12 (II) piątek - 22:30 - przed wejściem do Kinoteki – PKiN – od str. Al. Jerozolimskich POWRÓT: 5.12(I), 12.12 (II) Poniedziałek– przed 6:00
Zapraszamy serdecznie na listopadową wycieczkę w Beskid Niski! Kwiatoń, Nowica, Owczary, Rotunda, Skwirtne – jeśli te nazwy nie są Ci obce, to wiesz, że będzie ciekawie. Jeśli jednak widzisz je po raz pierwszy, to szykuj się na wielkie WoW. Obiekty wpisane na listę UNESCO, cmentarze z I wojny światowej, baza namiotowa SKPB Warszawa, GSB, łyżki, cudowne źródełka i pomnik poety – te i inne atrakcje czekają właśnie na Ciebie.
Termin: Wyjazd w piątek 4 listopada wieczorem, powrót w niedzielę 6 listopada około północy.
Charakter: Schroniskowy
Dla kogo: Dla każdego, komu nieobce są wędrówki z całym dobytkiem na plecach. Także dla tych, dla których wyjazd w Beskid Niski Zapraszamy też osoby grające na instrumentach wszelakich.
Koszt: Około 200-250 pln
Trasa: Beskid Niski: 1 dzień (piątek): Warszawa – Gorlice 2 dzień (sobota): Gorlice – Wysowa – Kozie Żebro – Regietów – Rotunda – Skwirtne – Kwiatoń – Nowica – Przysłup – Magura Małastowska - schronisko PTTK im. prof. Stanisława Gabryela na Magurze Małastowskiej 3 dzień (niedziela): schronisko PTTK im. prof. Stanisława Gabryela na Magurze Małastowskiej - Magura Małastowska – Owczary – Siary – Gorlice – Kraków - Warszawa Trasa może ulec drobnym zmianom.
Prowadzący: Mateusz Trzciński (mtrzcinski1988[wiadomoco]gmail.com) & Paweł Lustig (pawlustig[wiadomoco]gmail.com)
11-13.11.2016 wyjazd z Warszawy w czwartek 10.11 późnym wieczorem (zbiórka o godz. 23:00 na Metro Wilanowska) powrót do Warszawy w niedzielę 13.11 o godz. 21:07 na Dworcu Centralnym PKP
Dla kogo:
Dla każdego kto ma plecak, wygodne buty i ochotę na 3 dni górskiej wędrówki.
O wyjeździe:
Długi weekend z 11 listopada - obowiązkowo trzeba go dobrze wykorzystać! Najlepszą opcją jest pojechać z nami w Beskid Śląski :-)
Zobaczymy chyba wszystkie najbardziej charakterystyczne i znane z tego regionu miejsca, panoramy, szczyty, schroniska i miejscowości - słowem zaliczymy totalny "must see" w Beskidzie Śląskim. Trasa będzie lajtowa, spimy pod dachem, zachwycamy się widokami i ładujemy akumulatory ;-)
Ale ale, żeby nie było tak łatwo i prosto! Zanim razem wyruszymy, to musisz wiedzieć, że jadąc z nami podejmujesz wyzwanie! Ten wyjazd jest tylko dla śmiałków! Wyzwanie jest trochę enigmatyczne, z dziedziny "to skomplikowane", na granicy abstrakcji i absurdu... Odwaga, siła woli i hart ducha nie mogą być Ci obce ;-) Tylko dla nieustraszonych :D
Masz odwagę podjąć to wyzwanie i pójść z nami (prawie) w nieznane? Zastanów się dobrze ;-) Jeśli TAK, to zaaaaaaaaaaapisz się!
Trasa:
Wisła - przeł. Kubalonka - Przysłop - Barania Góra - Skrzyczne - Szczyrk - Klimczok - Szyndzielnia - Bielsko-Biała Trasa może ulec pewnym zmianom.
zdjęcie z tzw. domeny publicznej (by bycfotografem; lic. CC0)
Koszt:
max 210 - 250 zł (pracujemy nad tym, aby był maksymalnie niski; koszt będzie zależał od tego jak szybko się zapiszesz - im wcześniej tym koszt przejazdu będzie niższy)
gosia012/malpa/gmail.com k.chodorowski/malpa/interia.pl (Piszcie plis na oba maile)
--- OSTATNIE MIEJSCE
Listę potrzebnego wyposażenia podeślemy via e-mail zapisanym uczestnikom.
Zapraszamy!
* Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl
Termin: dłuuuugi weekend, 11-15 listopada 2016 r. (lub wersja skrócona: 11-13 listopada) Miejsce: Beskid Śląsko-Morawski (Czechy) Charakter wyjazdu: pieszy, schroniskowy Prowadzący: Mariusz Pietrzak "Dzidek", Grzegorz Tyliński "Docent"
Podczas planowania tej trasy przyjrzeliśmy się twórczości Wiliama Szekspira. Znaleźliśmy tam komedię napisaną we wczesnym etapie jego twórczości pod tytułem "Dwaj panowie z Werony".
Tyle o nim, od tamtego czasu stanowczo odcinamy się od twórczości tego człowieka spod którego pióra o dziwo wyszły tak kasowe hity jak Hamlet, Romeo i Julia czy Gwałt na Lukrecji(powaga!).
Ale nie ma co płakać robimy swoje! Zapraszamy właśnie CIEBIE na trasę w naszym wykonaniu! Dzięki nam zbliżycie się do gór w stylu „bez zbędnej napinki” a w dodatku poznacie super ludzi no i te Bieszczady podobno tam ładnie jest ?
Pojedziemy zobaczymy ! Natomiast istnienie Pana Wiliama przemilczymy !
Charakter trasy
Trasa chatkowa – Śpimy w ogrzewanych budynkach no normalnie luksus! Obiady gotujemy na ognisku. Nie przejmujemy się głupotami i śmiejemy z sucharów!
Foto Paweł Bieniek
Termin
Wyjazd: 28.09 o 23:59
Powrót: 2.10 o 23:25
Trasa dla kogo
Dla każdego, kto ma chęci powędrować po malowniczych Bieszczadach zobaczyć jak pięknie wygląda las gdy liście na drzewach nie są już tylko zielone, a we wszystkich kolorach jakie sobie wymarzysz! Dla studentów i dla tych, co już tylko wspominają studia. Emerytów i rencistów, tokarzy, marynarzy, a nawet maniaków dreptania po górach - dla wszystkich pozytywnie zakręconych ludzi! Nie musisz być maratończykiem, by dać radę. Wystarczy, że znajdziesz w sobie siłę i chęci, by nosić plecak i pomykać po górach kilka godzin dziennie.
Koszt
Nie powinien przekroczyć 300zł. Wiadomo - lecimy po kosztach .
Prowadzący
Dobrzy kumple z czasów liceum !
Piotr 'Fiedor' Fiedorczuk & Jurand Bednarek
Foto Sabina Lawrow
Trasa
Dzień 1: Komańcza - Chryszczata - Huczwice Dzień 2: Huczwice - Rabe - Jaworne - Cisna Dzień 3: Cisna - Hyrlata - Balnica Dzień 4: Balnica - Przysłup - Warszawa
Trasa może ulec zmianie
Atrakcje:
- Osuwiska - Jeziora Duszatyńskie i Jezioro Bobrowe
fot. Andrzej Banach
- Kamieniołomy - Czarodziejskie źródełka - Kolej wąskotorowa pracujemy nad tym by się nią przejechać ! - Pozostałości wysiedlonych wsi - wiadomo cerkiew też będzie - Rezerwat Gołoborze i Rezerwat przyrody Przełom Osławy tam to jest pięknie !
- Pracujemy nad atrakcjami ze świata fauny popatrzymy jak żyją bobry, wieczorami posłuchamy odgłosów rykowiska a może i coś jeszcze! -Jak pogoda pozwoli to piękne widoki -Siekierezada kultowa bieszczadzka speluna :D -Na bank będą z 4 kubki herbaty z ogniska oraz około 5 sucharów opowiedzianych przez prowadzącego tak suchych że nie boimy się potencjalnego deszczu
-Zabawy rodem z przedszkola: Foto Jagoda Kasewska Foto Paweł Bieniek
-Wspólne gotowanie:
Foto Paweł Bieniek
A czego nie będzie? - Zamulania ziomek!
Atrakcje mogą ulec zmianie.
Ekwipunek
Dokładna lista rzeczy oraz jedzenia do zabrania zostanie podana zainteresowanym. Trzeba mieć sprawdzone buty, które nie zaczną gadać po zrobieniu paru kilometrów, sandały do przekraczania rwących górskich strumyków oraz dziarskiego paradowania po miejscach noclegu jak i odcinkach asfaltowych naszej trasy, karimata, plecak oraz ciepły śpiwór i ciepłe ubranie może być już zimno.
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa: http://www.skpb.waw.pl/wyjazdy/regulamin-wyjazdow.html
5 dniowa wycieczka z plecakiem i namiotem o charakterze krajoznawczo-historyczno-komediowym. Trochę po szlaku, trochę po krzaku, błota pod nogą też z pewnością nie zabraknie.
Termin:
28 września - 2 października 2016 Wyjazd: wtorek 27 września, W-wa, późne godziny wieczorne Powrót: niedziela 2 października, W-wa, ok północy
Dla kogo:
Dla wszystkich mających siłę i chęć do wędrówek górskich. Studentów, pracujących i niepracujących. Nie trzeba mieć super przygotowania górskiego ale trzeba mieć dobre buty i siłę, żeby nieść plecak i namiot. Jeśli to Twój pierwszy wyjazd w góry z plecakiem i namiotem - rozważ wyjazd krótszy/schroniskowy.
Koszt:
Ok 220-260 PLNów (transport+wpisowe+jedzenie; zależny od terminu zakupu biletów - im szybciej tym taniej)
W trakcie budowania. Jest szansa na cos takiego: Bukowiec - Terka - dolina Sanu (Studenne, Tworylne) - Połoma - Korbania - prz. Hyrcza!!!!111jeden - Tyskowa - Durna - Jabłonki - Wysoki Dział - Balnica - Cisna Jednakowoż nie wykluczamy marszu z Hyrczy przez Łopiennik do Cisnej i może nawet na Hyrlatą. Na pewno nie wejdziemy na rajdowe połoniny:)
Transport:
UWAGA: Każdy kupuje sobie bilety indywidualnie. Po wypełnieniu formularza z zapisami pojawia się info jakie bilety należy zakupić. Po zakupieniu biletów prosimy również o wpłatę zadatku w wysokości 50 PLNów (szcczegóły w komunikacie po wypełnieniu formularza z zapisami).
O wyjeździe:
Bieszczadzka Tragikomedia w trzech aktach
Szekspir wielkim poetą był. Ale nawet tak wielki poeta przełomu XVI/XVII wieku nie mógł przewidzieć co się będzie działo tysiąc mil dalej na wschód od jego rodzinnego Stratford kilka wieków później. A działo się będzię! Będzie trochę tragedia jak będzie trzeba przedzierać się przez krzala zmierzając na upragniony nocleg na jakiejś pięknej polance pod gwiazdami. Trochę komedia jak będzie trzeba na ześrodkowaniu prezentować się godnie z naszym wykonem. A pomiędzy tragedią i komedią będzie bardzo cienka linia. Jednym słowem szykuje się TRAGIKOMEDIA wybitnie wysokich lotów.
Prolog Podróż w dzikie ostępy czerwoną karocą zaprzęgniętą w kilkaset koni Akt 1 Przedzieranie się przez zawoalowane zagadki bieszczadzkiego lasu Akt 2 Porośnięte mchem, opuszczone i dawno nie odwiedzane miejsca Akt 3 Spotkanie z duchami Bieszczadzkich Połonin przy ogniu Epilog Powrót spowitą w parę żelazną drogą
Chcesz dołożyć swoją cegłę do tego wiekopomnego dzieła, które będzie wspominane latami? Przełom września i października wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę! Zapraszają chłopaki z SKPBolskiej sekcji tragikomicznej – Mateusz&Paweł Ps. Nie wykluczamy jakiegoś małego dramatu pomiędzy tragedią a komedią.
Atrakcje:
- sklep w Terce razy dwa (fot. googlemaps)
- dolina Sanu Studenne, po lewej grzbiet Otrytu, w głębi dolina Sanu i łąki w Tworylnem; (fot. P. Wojciechowska)
- nocleg na przełęczy Hyrcza, jednej z naj w B-dach Hyrcza wiosną 2013 (fot. P. Bieniek)
- sprawdzimy czy w Tyskowej stoi jeszcze chałupa gdzie działa się akcja filmu "Na granicy" Tyskowa, w głębi wypał węgla drzewnego (fot. P. Wojciechowska)
Ekwipunek:
Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy razem na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podamy mailowo zapisanym na trasę osobom.
Pytania? Proszę pisać na oba poniższe maile: pawbieniek(at)gmail.com Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
ZA-PRA-SZA-MY
Ze sportowym pozdrowieniem, Mateusz&Paweł
* zapisując się na wyjazd akceptujesz regulamin wyjazdów SKPB
Może uda się spotkać żubry w Mucznem, stanąć w miejscu połączenia granic 3 państw na Krzemieńcu oraz przekroczyć granicę pod ziemią – tunelem na przełęczy Łupkowskiej
KRÓL Hamlecie, własne twoje bezpieczeństwo, Którego pragniem, tak jak opłakujem To, coś uczynił, wymaga, ażebyś Czyn ten niezwłocznym opłacił wyjazdem. Gotuj się przeto; okręt już pod żaglem, Wiatr sprzyja; orszak twój czeka i wszystko Wskazuje–ć drogę do Anglii. HAMLET Do Anglii? KRÓL Tak jest, Hamlecie. HAMLET Dobrze.
Fot. M. Badowska
Niektóre produkcje zasługują na dobry Remake. Tym razem, zamiast płynąć do Barcelony przyszedł rozkaz odstawić pewnego jegomościa na angielskie wybrzeże. Czy uda nam się tam dopłynąć? Jakie zwroty akcji (oprócz tych przez sztag i rufę) czekają nas po drodze? Jedno jest pewne – DRAMATU NIE BĘDZIE.
Płynąć będziemy wytrwale, najmarniej przez trzy doby. Wieczorami zawiniemy do bezpiecznych zatok, gdzie przy ognisku posłuchamy gitary i ryku jeleni, niosącego się po wodzie. Może się zdarzyć, że jak to często bywa w Brytanii morze pokryje się mgłą i przez przypadek trafimy w zupełnie dzikie Bieszczady po sezonie, tak więc jest to wyprawa tylko dla najtwardszych i najbardziej nieustraszonych.
Do portu w Polańczyku, a później na ześrodkowanie dotrzemy najprawdopodobniej własnymi środkami komunikacji. W ten sam sposób wrócimy późnym wieczorem w niedzielę.
Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa: http://www.skpb.waw.pl/wyjazdy/regulamin-wyjazdow.html
28.09 - 2.10.2016 wyjazd z Warszawy we wtorek 27.09 późnym wieczorem (zbiórka o godz. 23:30 na Dworcu Zachodnim PKS) powrót do Warszawy w niedzielę 2.10 o godz. 20:45 na Metro Wilanowska
Dla kogo:
Dla każdego kto ma wygodne buty i ochotę na górską wędrówkę. Może być jeden dzień intensywniejszy, ale spokojnie - zatroszczymy się o to, żeby każdy dał radę :-)
O wyjeździe:
Chcesz się zrelaksować przez kilka dni z dala od cywilizacji, pozytywnie zmęczyć wędrując po chyba najpiękniejszych polskich górach, zachwycić się ich wczesnojesiennymi kolorami, zobaczyć niemało bieszczadzkich atrakcji, poznać fajnych ludzi, a to wszystko z Szekspirem (a może... Szejkiem i Zbirem?). No to dawaj! – jedziesz z nami w Bieszczady!
Trasa będzie trochę wymagająca – ale mamy tylko 5 dni i jedziemy po to, żeby na maksa wykorzystać ten czas! :-)
fot. Marcin Błoński
Zadbamy o:
widoki
dużo jedzenia
trochę zmęczenia
o odpoczynek też zadbamy ;-)
o inne niespodziewanki zadbają Szejk i Zbir :-P
fot. Marcin Błoński
Będzie szansa zamoczyć się w ciepłej (oby jeszcze!) wodzie Jeziora Solińskiego, odwiedzić najbardziej klimatyczne bieszczadzkie schroniska, zwiedzić najbardziej urokliwe bieszczadzkie cerkiewki, wygrzać się w Słońcu na Połoninie Wetlińskiej (może nawet podziwiać jego zachód i wschód), dojść do trójstyku granic, zobaczyć unikalne urwisko w Bieszczadach, świetnie się bawić na ześrodkowaniu rajdu w Balnicy, a na koniec także przejechać się wąskotorową kolejką bieszczadzką (jedziemy!).
ok 250 - 290 zł (pracujemy nad tym, aby był maksymalnie niski; koszt będzie zależał od tego jak szybko się zapiszesz - im wcześniej tym koszt przejazdu będzie niższy)
Listę potrzebnego wyposażenia podeślemy via e-mail zapisanym uczestnikom.
Zapraszamy!
* Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl
Naszej beskidzkiej chacie u stóp Wzgórza Franków jesienią stuknie 10 lat. Zapraszam więc na imprezę urodzinową w dniach 3-4 września.
Jeśli chcecie pożegnać lato w Beskidzie Niskim, urodzinowe spotkanie chatkowe będzie do tego świetną okazją! Zapraszamy na nie zarówno wieloletnich przyjaciół naszego domu w górach, gdyby nie prawie setka takich osób, nie moglibyśmy go kupić w 2006 roku, jak i tych, którzy jeszcze w nim nie byli.
Zapraszamy na około tygodniowy wypad w niedalekie Ukraińskie Karpaty. Zahaczymy o Połoninę Borżawę atakując najwyższy jej szczyt Stoj, a także wejdziemy w Bieszczady Wschodnie, gdzie zdobędziemy Pikuja, poszukamy starych słupków granicznych i dotrzemy do przełęczy Użockiej tuż pod polską granicą. Śpimy w namiotach, a cały sprzęt i jedzenie nosimy ze sobą na plecach. Gotujemy na ogniskach i może czasem na kuchence.
Termin: 13-21 sierpnia 2016 r. Miejsce: Góry Olbrzymie (Karkonosze i Góry Izerskie) i Rudawy Janowickie Charakter wyjazdu: pieszy, schroniskowy Prowadzący: Mariusz Pietrzak "Dzidek"